Wezwał na pomoc strażaków – pożaru nie było, był głupi żart

We wtorkowy wieczór zaalarmowane zostały jednostki straży pożarnej – ktoś wezwał na pomoc strażaków sugerując pożar, jak się okazało był to tylko głupi żart. 

Wieczór 21 lipca okazał się dla strażaków pracowity, jednak zupełnie bez powodu. Około godziny 21:30 na numer alarmowy przekazano zgłoszenie o pożarze zakładu stolarskiego w Swarzędzu. W okolicach ul. Cieszkowskiego, zgodnie ze zgłoszeniem, miały być widoczne kłęby czarnego dymu, a także płomienie ognia. Na pomoc natychmiast ruszyli strażacy. W akcji wzięło udział aż sześć zastępów straży pożarnej. Wśród nich byli druhowie z OSP Kobylnica, OSP Swarzędz, a także strażacy z Państwowej Straży Pożarnej Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 3 w Poznaniu. Po przybyciu na miejsce ratownicy przeszukali okolicę. Ku ich zdziwieniu śladu po pożarze nie było. Wszystko wskazuje na to, że ktoś wezwał na pomoc strażaków, a był to niewybredny żart.

Musimy przyznać, że kompletnie nie rozumiemy takiego zachowania. Pomijając ogromne koszty takiej akcji, zaangażowanie wielu osób, ich czasu, dochodzi jeszcze zwiększenie ryzyka dla mieszkańców. Może się bowiem okazać, że w wyniku niepotrzebnej interwencji, ktoś autentycznie potrzebujący pomocy, tego wsparcia nie uzyska.

Taka sytuacja – wzywania służb ratunkowych bez powodu – nie jest niestety rzeczą nową. Całkiem niedawno, bo w szczycie obostrzeń związanych z pandemią COVID-19, mieszkanka gminy zawiadomiła służby o tym, że ma koronawirusa. Po zorganizowaniu całej akcji i przybyciu na miejsce, mieszkanka zdziwiona obecnością medyków, stwierdziła, że tylko żartowała. Pisaliśmy o tej sprawie jakiś czas temu – więcej na ten temat można znaleźć tutaj.

Nieuzasadnione wezwanie może mieć spore konsekwencje

Warto przypomnieć, że nieuzasadnione wezwanie służb jest wykroczeniem. Mówi o tym art. 66. par. 1 kodeksu wykroczeń. Wskazuje on karę aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny do 1500 zł.

  • Kto chcąc wywołać niepotrzebną czynność, fałszywą informacją lub w inny sposób wprowadza w błąd instytucję użyteczności publicznej albo organ ochrony bezpieczeństwa, porządku publicznego lub zdrowia,
  • Kto umyślnie, bez uzasadnionej przyczyny, blokuje telefoniczny numer alarmowy, utrudniając prawidłowe funkcjonowanie centrum powiadamiania ratunkowego

Co więcej, drugi paragraf mówi, że kara może być poważniejsza. Dotyczy to sytuacji, gdy podczas wezwania sugeruje się zagrożenie życia lub zdrowia wielu osób.

  • Kto wiedząc, że zagrożenie nie istnieje, zawiadamia o zdarzeniu, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób lub mieniu w znacznych rozmiarach, i w konsekwencji wywołuje czynność instytucji użyteczności publicznej lub właściwego organu, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

Aktualności z gminy Swarzędz i okolic znajdziecie TUTAJ.

Wezwał pomoc strażaków żart

Adam Choryński

Redaktor naczelny i wydawca Informatora Swarzędzkiego i portalu swarzedz24.pl, swarzędzanin od urodzenia

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.