Czy wojewoda zmieni nazwę Osiedla Dąbrowszczaków?

13 czerwca b.r. Wojewoda Wielkopolski Zbigniew Hoffmann wydał zarządzenie zastępcze w sprawia nadania osiedlu Dąbrowszczaków, położonemu w miejscowości Swarzędz, nazwy Szarych Szeregów.

Decyzję Wojewoda podjął zgodnie z dyspozycją ustawy o zakazie propagowania komunizmu lub innego ustroju totalitarnego mówiącą, że nazwy ulic, dróg, mostów, placów upamiętniające  osoby, organizacje wydarzenia oraz daty  symbolizujące komunizm powinny być zmienione w ciągu 12 miesięcy od daty wejścia w życie tej ustawy. Rada Miejska w Swarzędzu nie dokonała zmiany nazwy Osiedla Dąbrowszczaków. Wydając zarządzenie zastępcze Wojewoda Wielkopolski kierował się opinią Instytutu Pamięci Narodowej, że “nazwa osiedla Dąbrowszczaków w miejscowości Swarzędz upamiętnia organizację symbolizującą komunizm w rozumieniu art.1. ust. 1 tej ustawy”.

Wojewoda Wielkopolski oparł swoją decyzję  o notę historyczną przedstawioną przez Instytut Pamięci Narodowej, w której czytamy: “,,»Dąbrowszczacy« to pojęcie odnoszące się do komunistów i innych ochotników (przede wszystkim narodowości polskiej) – członków XIII Brygady Międzynarodowej im. Jarosława Dąbrowskiego w czasie wojny domowej i sowieckiej interwencji w Hiszpanii w latach 1936-1939. Pojęcie to niekiedy rozszerzane jest także na innych uczestników wojny w Hiszpanii narodowości polskiej. Byli realizatorami polityki stalinowskiej na Półwyspie Iberyjskim. Ze względów propagandowych wykorzystali jako patrona Jarosława Dąbrowskiego, od lat nieżyjącego zasłużonego polskiego dowódcę, członka Komitetu Centralnego Narodowego, przekształconego w Rząd Narodowy w okresie Powstania Styczniowego, emigranta we Francji, który, po klęsce w wojnie z Prusami w roku 1871, stanął na czele wojsk tzw. Komuny Paryskiej i zginął na barykadach w Paryżu. …W latach wojny jako tzw. »hiszpanie« stali się zapleczem kadrowym dla powstających w centralnej Polsce oddziałów komunistycznej Gwardii Ludowej PPR. Jej pierwszym dowódcą był »hiszpan«, przeszkolony w ZSRS dywersant Bolesław Mołojec – jeden z dowódców Brygady im. Dąbrowskiego w 1938 r. Jako »dąbrowszczacy« stali się częścią propagandowego mitu w okresie PRL, głoszącego, iż komuniści w różnych krajach świata walczyli o wyzwolenie »narodowe i społeczne«, przy pełnym przemilczeniu ich dążeń do rozszerzenia systemu stalinowskiego i zasięgu totalitarnego ZSRS na inne kraje Europy ( … ). W świetle przytoczonych faktów historycznych nie ulega kwestii, iż nazwa osiedla Dąbrowszczaków upamiętnia organizację symbolizującą komunizm.

Uzasadnienie przedstawione w opinii IPN wielu historyków uważa za co najmniej wyjątkowo dyskusyjne.  Do tego tematu jeszcze wrócimy.

Większym problemem jest fakt, że Wojewoda Wielkopolski i jego służby nie sprawdziły jakich Dąbrowszczaków upamiętnia nazwa swarzędzkiego osiedla.

15 lipca 1976 roku wbudowano akt erekcyjny pod budowę swarzędzkich osiedli mieszkaniowych: Czwartaków, Kościuszkowców i Dąbrowszczaków. Osiedle Dąbrowszczaków nazwane zostało dla upamiętnienia żołnierzy II Dywizji Piechoty I Armii Wojska Polskiego, której szlak bojowy zaczął się na rzece Oka, a kończył na Łabie.

Podejmując decyzję w takiej  sprawach jak zmiana nazwy osiedla, na którym mieszkają tysiące ludzi,  służby Wojewody powinny dokładnie sprawdzić kogo upamiętnia nazwa, a nie śmiem przypuszczać, że nie wiedzieli, że mogą być także inni Dąbrowszczacy.

Na marginesie. Warto bronić także honoru Dąbrowszczaków walczących w wojnie domowej w Hiszpanii po stronie prawowitych władz wybranych w 1936 w demokratycznych wyborach. Przeciwstawili się oni faszystowskiej rebelii  gen. Franco wywołanej sygnałem z Ceuty, hiszpańskiej kolonii w Afryce. Wśród walczących tam,  w przeważającej większości byli polscy górnicy mieszkający we Francji, którzy pierwsi przeciwstawili się   faszystowskiej rebelii w Europie. Prędzej można nazwać tych żołnierzy “żołnierzami tragicznymi”, a nie propagatorami stalinizmu.

Trzeba mieć nadzieję, że Rada Miejska w Swarzędzu upoważni burmistrza do odwołania się od zarządzenia zastępczego Wojewody Wielkopolskiego.

Uwagę trzeba zwrócić również na aspekt praktyczny zmiany. Wiele problemów mogą mieć mieszkańcy, osoby prowadzące niewielką działalność. Mamy nadzieję, że Wojewoda Wielkopolski naprawi swój oczywisty błąd i nazwa osiedla pozostanie bez zmiany ku zadowoleniu jego mieszkańców.

 

 



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.