Nowości wydawnicze dla naszych Czytelników

 Dziękujemy Państwu za liczny udział w konkursie. Książki przeznaczone na nagrody zostały już rozdzielone. Zwycięzcom gratulujemy (otrzymali informację mailem). Pozostałych Państwa zapraszamy do lektury ciekawych nowości wydawniczych. Wkrótce następny konkurs!

Poznańskie wydawnictwa “Wydawnictwo Poznańskie” i “Czwarta Strona” przekazały dla naszych Czytelników swoje najnowsze książki. Będą mogli je otrzymać internauci, którzy pierwsi nadeślą zgłoszenia na adres:

 

redakcja@swarzedz24.pl

i podadzą w mailu tytuł innej książki Małgorzaty Łątki wydanej przez “Czwartą stronę”



Ryszard Ćwirlej: Już nikogo nie słychać

KRYMINAŁ RETRO NAJWYŻSZEJ KLASY!

Listopad 1926 roku. W Poznaniu krążą pogłoski o spodziewanej wizycie Piłsudskiego. Nad bezpieczeństwem Marszałka ma czuwać komisarz Antoni Fischer. Jednak napięta po przewrocie majowym atmosfera w kraju, narastające nastroje antysemickie oraz ciągle ścierający się bolszewicy i narodowcy nie ułatwiają komisarzowi zadania.

Na domiar złego w mieście dochodzi do zbrodni. Młody praktykant znajduje ciało zastrzelonego właściciela zakładu pogrzebowego, Alojzego Kaczmarkiewicza. Jego siostrzeniec Anastazy Olkiewicz, zasłużony w czasie wojny bolszewickiej przodownik policji, za punkt honoru stawia sobie złapanie zabójcy. Niedługo potem, w podobny sposób, ginie działacz partii narodowej, mecenas Olgierd Witecki. Fischer nie ma ani chwili do stracenia, jak najszybciej musi znaleźć groźnego zabójcę.

Ryszard Ćwirlej perfekcyjnie oddaje atmosferę dwudziestolecia międzywojennego. Jego bohaterowie przechadzają się po uliczkach dawnego miasta, zaglądają do barów, zatęchłych piwnic i cel.


Małgorzata Łątka: Matnia

Rocznik 1984. Od lat zafascynowana tematem mowy ciała, który stał się inspiracją do napisania kryminału. Świetnie przyjęta Kamfora to pierwsza część serii o Lenie Zamojskiej – specjalistce w zakresie czytania mowy niewerbalnej.

Studiowała na krakowskich uniwersytetach – Rolniczym i Jagiellońskim. Zadebiutowała w 2015 roku powieścią obyczajową Podpowiedź serca, nagrodzoną przez jury w konkursie portalu Granice.pl na najlepszą książkę na lato.

W zgłębianiu tematu mowy ciała kierowała nią ciekawość i chęć poznania tego, co nieoczywiste. Sygnały, które przeczą wypowiadanym słowom, dziś traktuje jako powód, by przyjrzeć się czemuś bliżej. Bo nic przecież nie jest po prostu czarne lub białe.



Ewa i Paweł Piątek: Pasieka dredziarza

To nie jest książka o życiu pszczół ani poradnik pszczelarza. A jednak dowiecie się z niej, jak złapać rójkę, kiedy jest odpowiedni moment na pierwsze miodobranie i czy można częstować pszczoły ciastem.

„Pasieka Dredziarza” to miejsce na ziemi, w którym hygge zaistniało w praktyce.

Ta książka to opowieść o realizowaniu marzeń. O życiu w rytmie afrykańskich bębnów i realizowanej każdego dnia filozofii slow life, o ekomacierzyństwie, o rodzinie, wreszcie o miłości do przyrody i do świata, którego trzeba być częścią, a nie pępkiem.

To opowieść ludzi, którzy wybrali wieś zamiast miasta. Jak wszyscy przeżywają swoje wzloty i potknięcia, mierzą się z konsekwencjami życiowych decyzji. Ale jak mało kto mogą Wam sporo opowiedzieć o pracowitych pszczołach – fascynującym przykładzie doskonale zorganizowanej społeczności i zarazem niezastąpionych producentach „jadalnego złota”.

Kto ma pszczoły, ten ma miód, ale ma też przyjaciół i ciekawe życie. A życie z pasją jest pełniejsze i dłuższe. O tym jest ta książka! Czyta się ją jednym tchem, nabiera się sympatii do jej autorów, a potem chce się żyć, ale… jak najdalej od miasta. W spokoju, ciszy, słuchając pracowitych owadów i śpiewu ptaków. Gorąco polecam!​ – Dr Andrzej G. Kruszewicz

Ewa i Paweł Piątek. On: pszczelarz pracoholik, dredziarz, djembefola. Oddany uprawie ogródka, wielbiciel antyków i staroci. Pszczelarstwem zajmuje się od 20 lat. Ona: od niedawna mama. W kilka dni spakowała zawartość kawalerki w centrum miasta, by radykalnie zmienić otoczenie i styl życia. Nauczyła się, że wychodząc na spacer do lasu można zostawić telefon w domu, bo świat się nie zawali.

E. Lockhart: Kłamczucha

Wierzyła, że im więcej wypocisz na treningu, tym mniej wycierpisz w walce.
Wierzyła, że najlepszym sposobem, by uniknąć złamanego serca, jest udawać, że się go nie ma.
Wierzyła, że to, jak mówisz, jest często ważniejsze niż to, co masz do powiedzenia.
Wierzyła też w filmy akcji, trening siłowy, potęgę makijażu, ćwiczenie pamięci, równe prawa oraz to, że z filmików na YouTube można się nauczyć miliona rzeczy, których na próżno szukać w college’u.

Jule West Williams to wojowniczka, dziewczyna kameleon, zawsze gotowa do ataku.
Imogen Sokoloff to dziedziczka fortuny i zagubiona w życiu sierota. Co przyniesie przyjaźń tych dwóch tak różnych dziewczyn?

Nowa powieść autorki „Byliśmy łgarzami”. Thriller New Adult pełny suspensu, intryg i nieczystych zagrywek. E. Lockhart stworzyła porywającą historię młodej kobiety, której diaboliczne umiejętności stały się przepustką do wygodnego życia.

Marta Radomska: Sprintem do marzeń

Co zrobisz, gdy atrakcyjna sąsiadka zacznie flirtować z Twoim narzeczonym?

Ola szykuje się do startu w maratonie, jednak błogi odpoczynek po treningach zakłóca jej niekończący się remont w mieszkaniu piętro wyżej. Właśnie wprowadziła się do niego długonoga biegaczka, która nigdy nie miewa zadyszki, a w biegach długodystansowych jest równie dobra jak w podrywaniu nowych sąsiadów.

Ola i jej przyjaciółka Beatka patrzą na blondynkę z coraz większą irytacją, bo ich mężczyźni zupełnie tracą dla niej głowę. Gdy w trakcie spaceru pies-bies znajduje w bocznej alejce parku jej zwłoki, policja planuje przesłuchać wszystkich sąsiadów. Zwłaszcza tych, którzy akurat zapodziali gdzieś kuchenny nóż…

Po debiutanckim „Maratonie do szczęścia” Marta Radomska nie zwalnia tempa. „Sprintem do marzeń” to pełna humoru powieść, a po jej lekturze padniesz ze śmiechu!


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

%d bloggers like this: