Anna Graczyk – „Zrobię wszystko, by nie zawieść mieszkańców”

Jest Pani osoba znaną w środowisku działkowców. Natomiast radną została Pani po raz pierwszy. Proszę szerzej przedstawić się mieszkańcom miasta i gminy Swarzędz

Jestem z urodzenia Swarzędzanką. Pracuję w Swarzędzu i dla Swarzędza. Dobro jego mieszkańców zawsze będzie dla mnie najważniejsze. Od wielu lat jestem Prezesem Ogrodu Działkowego „Meblarz” w Swarzędzu, jak również Przewodniczącą Kolegium Prezesów. Działam aktywnie, jako członek Okręgowego Zarządu Polskiego Związku Działkowców Poznań. Jako absolwentka finansów i rachunkowości mam wiedzę merytoryczną by wspomagać i działać w komisji gospodarki i budżetu Miasta i Gminy Swarzędz. Doświadczenia w pracy z ludźmi na różnych stanowiskach i z różnymi problemami spowodowały, że jestem osobą elastyczną, potrafiącą słuchać i szybko uczącą się. Nowe wyzwania nie są dla mnie trudnością, mobilizują mnie do większej pracy. Wierzę w ludzi, dlatego walczę by nasz okręg był bezpieczną ostoją dla mieszkających tutaj ludzi.

Jakie są, według Pani, najważniejsze problemy wymagające rozwiązania w gminie Swarzędz i w Pani okręgu wyborczym?

Ze względu na położenie Swarzędz jest miastem podzielonym na dwie części: południową i północną. Myślę, że konieczna jest jeszcze jedna „nitka komunikacyjna” pomiędzy dwiema częściami. Po stronie południowej nie ma żadnego posterunku policji, a ludzie nie wiedzą do kogo się zwrócić. Należało, by to zmienić. Bardzo dużym utrudnieniem w codziennej komunikacji jest również brak miejsc postojowych, na przykład przy Szkole Podstawowej nr 5, gdzie znajduje się również przedszkole i Zespół Szkół nr 1.

W Pani wypowiedziach często pojawiają się problemy dotyczące ogrodów działkowych i działkowców. Proszę o komentarz na ten temat.

Jak już wcześniej wspomniałam jestem Prezesem Ogrodu Działkowego „Meblarz” w Swarzędzu. Problemy działkowców są mi niezwykle bliskie, jest to związane z faktem iż odkąd pamiętam ogrody działkowe były moim i moich rodziców miejscem wypoczynku i ciężkiej pracy. Staram się by działkowcy czuli we mnie wsparcie. Za swoją pracę zostałam uhonorowana dwoma złotymi medalami od Polskiego Związku Działkowców w Warszawie. Zostałam również zaproszona jako delegat działkowców do Brukseli. Największą nagrodą dla mnie jest zadowolenie ludzi z moich działań.

Została Pani radną z komitetu wyborczego Anny Tomickiej. Radni z tego komitetu są w Radzie Miejskiej w mniejszości. Jak więc ocenia Pani współpracę z obecnymi władzami miasta i pozostałymi członkami Rady Miejskiej.

Według mnie Rada Miejska nie jest podzielona. Myślę, że czujemy się jednością. Wszyscy pracujemy we wspólnym celu – dla dobra mieszkańców, niezależnie z jakiego komitetu zostaliśmy wybrani. Moje relacje z radnymi i władzami układają się bardzo dobrze. Przewodniczący komisji, w których pracuję są bardzo pomocni i kompetentni.

Często pojawiają się głosy, że należy ograniczyć możliwość pełnienia funkcji radnego do najwyżej 3 kadencji. Jaka jest Pani opinia na ten temat?

Jest to bardzo ważny temat do dyskusji. Nie ma jednoznacznej odpowiedzi, ponieważ mamy tu dwie ważne kwestie. Mianowicie świeżość pomysłów i spojrzenia nowych radnych i ogromne doświadczenie radnych kolejnych kadencji.

Jakie są w bieżącej kadencji marzenia radnej Anny Graczyk? Czego Pani należy życzyć?

Jeżeli udałoby mi się zrobić dla mieszkańców to wszystko, co założyłam to będę szczęśliwa. Mieszkańcy wybrali mnie bym ich reprezentowała w Radzie Miejskiej i zrobię wszystko by ich nie zawieść
.rozmawiał pch

Print Friendly, PDF & Email