Mały chłopiec, wielka sprawa. Gramy dla Krzysztofa!

Trenerze, ja chcę zrobić tutaj mecz dla chorego kolegi mojego taty.” – wypowiadając to zdanie, Julek – zawodnik naszej Akademii z lokalizacji Poznań – Ogrody-Jeżyce, stał się pomysłodawcą wyjątkowego Turnieju Charytatywnego. Wykazując się bohaterską postawą poruszył serca setek ludzi.

Na orliku w Ogrodzie Jordanowskim nr 2, przy ul. Przybyszewskiego w Poznaniu odbył się Charytatywny Turniej Piłkarski, któremu przyświecało hasło: „Mały chłopiec, wielka sprawa. Gramy dla Krzysztofa!”. Inicjator całego wydarzenia, 6-letni Julek, postanowił poprosić dorosłych o pomoc w zbiórce pieniędzy dla chorego przyjaciela ojca.

Akcję wymyślił Julek, ale w organizacji turnieju pomagał cały sztab ludzi, którzy przejęli się historią Krzysia. W tym miejscu należy się duży ukłon w stronę Starostwa Powiatowego w Poznaniu oraz trenerów z Akademii Piłkarskiej Reissa. – mówił Marcin Pyszniak, ojciec Julka.

W turnieju wzięło udział sześć zespołów: Przyjaciele Krzysztofa, Szeherezady Futbolu, Rodzice Akademii Piłkarskiej Reissa, Trenerzy Akademii Piłkarskiej Reissa, Gmina Dopiewo oraz Powiat Poznański. Zespoły na początku rywalizowały w grupach, a później grały o poszczególne miejsca. W tym przypadku wynik nie był jednak najważniejszy. Liczyło się pozytywne nastawienie i energia, którą piłkarze włożyli w swoje nieocenione występy. Drużyna złożona z Trenerów Akademii Piłkarskiej Reissa zdobywając szereg niepowtarzalnych bramek, zajęła zaszczytne czwarte miejsce. Co najważniejsze jedna z nich należała do małego Julka.

Trudno było nie zaangażować się w taką akcję. Oczywiście w realizację turnieju włączyło się wiele osób, ale ukłony składamy przede wszystkim w stronę Julka. W tak młodym wieku pokazał, że pomimo codziennych problemów, warto zapomnieć o wszystkim i powalczyć o dobro drugiego człowieka. – mówi Konrad Witkowski, trener małego Julka.

Print Friendly, PDF & Email